25.10. Dzień 21. Znów w domu.

Peru Możliwość komentowania 25.10. Dzień 21. Znów w domu. została wyłączona

                               W samolocie ustawiłem zegarek na aktualną godzinę w Polsce, żeby powoli przestawiać się naszą strefę czasową. Już jutro wracam do pracy i nie chciałbym czuć senności w dzień i nie móc zasnąć w nocy. Czytaj dalej »

24.10. Dzień 20. Lima po raz ostatni.

Peru Możliwość komentowania 24.10. Dzień 20. Lima po raz ostatni. została wyłączona

                               Ty razem kupiłem bilet z miejscem na przedzie autobusu. Wprawdzie podróżuję w nocy, ale przeżycia i tak niesamowite. Siedzę na górnym pokładzie nad kierowcą. Z tej perspektywy w czasie manewru skrętu nie widać ani drogi, ani kół. Ma się więc wrażenie, że jest się nad przepaścią. Czytaj dalej »

23.10. Dzień 19. Tanki.

Peru 2 komentarze »

                               Wczoraj wieczorem przed pójściem spać zorientowałem się, że w kranie nie ma wody. Od kilku dni stawała się coraz bardziej brązowa, aż przestała całkiem lecieć. Dzisiaj dowiedziałem się dlaczego. Czytaj dalej »

22.10. Dzień 18. Windows 7.

Peru Możliwość komentowania 22.10. Dzień 18. Windows 7. została wyłączona

Dzisiejszy dzień upłynął pod znakiem komputerów i instalacji Windowsa. Jeszcze wczoraj zacząłem naprawiać komputer, który nie chciał się uruchomić. Po kilku próbach zlokalizował usterkę – pamięci RAM. Czytaj dalej »

21.10. Dzień 17. Hamak.

Peru Możliwość komentowania 21.10. Dzień 17. Hamak. została wyłączona

                               Dzisiaj dalsza część nieróbstwa. Korzystając z tego, że o 6:00 już jest jasno, zacząłem kończyć bloga i przygotowywać zdjęcia do publikacji. Po chwili było już tak słonecznie i gorąco, że musiałem szukać cienia z laptopem, aby móc spokojnie pisać. Czytaj dalej »

20.10. Dzień 16. W domu.

Peru Możliwość komentowania 20.10. Dzień 16. W domu. została wyłączona

                               Dzisiaj właściwie nic szczególnego się nie wydarzyło. Mimo iż wczoraj po długich trudach podróży, poszedłem spać około północy, to dzisiaj wstałem punkt 6:00. Od razu zabrałem się za spisywanie wydarzeń z ostatnich kilku dni. Czytaj dalej »

19.10. Dzień 15. Paracas.

Peru Możliwość komentowania 19.10. Dzień 15. Paracas. została wyłączona

                               Około godziny 6:00 zorientowaliśmy się, że jesteśmy w pobliżu Paracas. Ten oceaniczny port znany jest z tego, że u jego wybrzeża znajdują się wysepki zamieszkane przez morskie zwierzęta i ptaki. Jest to odpowiednik Galapagos, tylko w mniejszej skali i za dużo mniejsze pieniądze. Czytaj dalej »

18.10. Dzień 14. Cusco.

Peru Możliwość komentowania 18.10. Dzień 14. Cusco. została wyłączona

                               Wcześnie rano po śniadaniu, ruszyliśmy na zwiedzanie Cusco. Zaczęliśmy od katedry, która jest najstarszą w Peru. Niestety ze względu na brak czasu nie mogliśmy do końca uczestniczyć w rozpoczynającej się właśnie mszy. Obejrzeliśmy więc zabytki i ruszyliśmy dalej w miasto. Czytaj dalej »

17.10. Dzień 13. Machu Picchu.

Peru Możliwość komentowania 17.10. Dzień 13. Machu Picchu. została wyłączona

                               Jeszcze na dworcu w Puno trafiliśmy na Informację Turystyczną. Zaproponowano nam tu pośrednictwo w załatwieniu noclegów w Cusco, oraz biletów na Machu Picchu. Osobą kontaktową miała być pani o imieniu Maria. Czytaj dalej »

16.10. Dzień 12. Wyspy Uros i Copacabana.

Peru Komentarze (1) »

                               Punktualnie o 3:00 dzwoni budzik w telefonie. Szybkie mycie, ubieranie i siedzimy w taksówce Kikiego, która zawozi nas na lotnisko. Na miejscu wykupujemy zarezerwowane wcześniej bilety i idziemy na odprawę. Ponieważ jest to lot krajowy, to odnoszę wrażenie, że i odprawa trochę bardziej powierzchowna. Siedzę na pierwszym miejscu przy oknie. Czytaj dalej »

15.10. Dzień 11. Lima po raz drugi.

Peru Możliwość komentowania 15.10. Dzień 11. Lima po raz drugi. została wyłączona

                               Wstałem około 6:00 rano. Szybkie mycie, ubranie się, łyk herbaty z liści koki i można ruszać w drogę. Małe wyjaśnienie: liście z naturalnej koki są tu często spożywane pod różnymi postaciami, aby zapobiec chorobie wysokościowej. Można je kupić w paczuszkach za 2 Sole i zrobić z nich herbatę. Są też dostępne w postaci cukierków do ssania, lub sprzedawane w postaci napoju w autobusach jadących przez Andy.

Czytaj dalej »

Droga

Peru Możliwość komentowania Droga została wyłączona

Jutro ruszamy w stronę jeziora Titicaca i Machu Picchu. Nie wiem czy będę miał dostęp do Internetu. Relacje uzupełnię po powrocie.

14.10. Dzień 10. Ogród botaniczny.

Peru Możliwość komentowania 14.10. Dzień 10. Ogród botaniczny. została wyłączona

                               Po wczorajszym dniu pełnym przygód, dzisiaj postanowiliśmy trochę odpocząć i nie planować żadnych większych wypadów. Wujek pojechał do miasta z wymontowanym uszkodzonym, kołem, aby je tam naprawić. Miało to potrwać chwilę, więc zabrałem się za przelewanie wspomnień na papier, a później do komputera. Czytaj dalej »

13.10. Dzień 9. Różne oblicza dżungli.

Peru 3 komentarze »

 Ten dzień obfitował w wiele wydarzeń. Nie wiem czy uda mi się go dokładnie i chronologicznie odtworzyć. Spróbuję.
Czytaj dalej »

12.10. Dzień 8. Bilety.

Peru Możliwość komentowania 12.10. Dzień 8. Bilety. została wyłączona

                               Dzisiaj ruszyliśmy do miasta w celu kupienia biletów do Cusco. Czytaj dalej »

11.10. Dzień 7. W domu.

Peru Możliwość komentowania 11.10. Dzień 7. W domu. została wyłączona

                               Już wczoraj czułem się niezbyt wyraźnie. Albo jazda po wertepach, albo któraś potrawa rozregulowały mój żołądek. Dlatego też wolałem zbytnio nie oddalać się od domu. Czytaj dalej »

10.10. Dzień 6. Działka Kimiry, urodziny i Msza.

Peru Możliwość komentowania 10.10. Dzień 6. Działka Kimiry, urodziny i Msza. została wyłączona

                               W tym dniu naszym celem była działka położona na wysokości 2000m npm. Żeby się tam dostać, musieliśmy zmienić pojazd na inny – silniejszy z napędem na dwa koła. W mieście zjechaliśmy z drogi asfaltowej na gruntową.

Czytaj dalej »

9.10. Dzień 5. Targ i wodospad w San Ramon – “Del Tirol”

Peru 2 komentarze »

                               Dzisiaj sobota – dzień targowy. Wprawdzie rynek w La Merced funkcjonuje codziennie, ale w sobotę jest on szczególnie duży. Postanawiamy tam pojechać. Jeszcze w drodze na targ zajeżdżamy na cmentarz, który sąsiaduje z placem targowym. Czytaj dalej »

8.10. Dzień 4. Wodospady.

Peru 11 komentarzy »

                               Dzisiejszy dzień zaczął się dla mnie o 5:30. Jaśniejące niebo, a po chwili wschód słońca dość skutecznie przepędziły z moich oczu sen. Dostrzegłem, że mimo wczesnej pory, wzdłuż rzeki spacerowali jacyś ludzie. Podnosili coś z ziemi, płukali w rzece i wrzucali do koszy i toreb. Czytaj dalej »

7.10. Dzień 3. La Merced – przymiarka do dżungli.

Peru 4 komentarze »

                               Budzę się o 5:30. Za oknem już świta. Cykady jeszcze nie zaczęły swojego codziennego koncertu. Delektuję się ciszą i obserwuję jak za oknem wstaje dzień. Po obfitym śniadaniu zakładamy długie spodnie, gumowce, bierzemy maczety i ruszamy na działkę po liście Bojanu. Będą potrzebne do przyrządzenia potrawy Juane.

Czytaj dalej »

6.10. Dzień 2. Lima – La Merced.

Peru 2 komentarze »

                               Do La Merced docieramy około 7:00 rano. Czeka na nas wujek. Witamy się, wsiadamy do jego mototaksi i wyruszamy na miasto. Zatrzymujemy się na rynku, gdzie zjadamy śniadanie. W La Merced są dwa duże rynki, gdzie można zaopatrzyć się dosłownie we wszystko. Począwszy od płodów rolnych, poprzez ryby, mięso, artykuły chemiczne, skończywszy na chińskiej tandecie. Czytaj dalej »

5.10 – Dzień 1. Rzepin-Lima

Peru 3 komentarze »

                               Najpierw dojazd do lotniska w Berlinie, potem odprawa. Można odczuć na własnej skórze podwyższony stan alarmu na lotnisku. Kontrola jest bardzo drobiazgowa. Nawet kamera i aparat w podręcznej torbie są sprawdzane na obecność ładunków wybuchowych. Mimo, że odprawa zaczęła się na 2 godziny przed odlotem, startujemy z opóźnieniem. Czytaj dalej »

Witaj Peru! Przybywam :-)

Peru Możliwość komentowania Witaj Peru! Przybywam :-) została wyłączona

samolot-klm

Po wielu tygodniach przemyśleń, rozważań i wahań uległem namowom mojego wujka i zdecydowałem się na własne oczy zobaczyć Peru. Na łamach tego bloga postaram się w miarę możliwości informować moją rodzinę i przyjaciół o miejscach które zwiedziłem, ludziach, których spotkałem i wrażeniach jakich doświadczyłem. Zapraszam do czytania i komentowania.

Darek

WordPress - Hosting: Twój hosting - Skórka: N.Design Studio - Spolszczenie: Adam Klimowski.
RSS wpisów RSS komentarzy Zaloguj się